• Wpisów:286
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 22:54
  • Licznik odwiedzin:14 460 / 1756 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pora już na dobre zamknąć ten rozdział zwany gimnazjum.
Mimo iż przeważały te dobre chwile.
Nie wszystko takie było.
Nawet to miejsce , czasami kojarzy mi się źle.
Nie które wpisy, były tak strasznie głupie że aż mi samej jest teraz głupio.
Jedyne co teraz mogę zrobić, to po usuwać niektóre.
Przynajmniej te najgorsze.
 

 
Coś odwróci się o sto osiemdziesiąt stopni na dobre.
Lecz zawsze znajdzie się coś co odwróci się sto osiemdziesiąt stopni w złą stronę.
_____________________________________________
1.
2.
 

 
Miałam robić tak by te wakacje był najlepsze.
Niestety.
Należą chyba do tych najgorszych.
Przynajmniej jak na razie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Myślałam że wyjście do ludzi coś da.
Niestety nie tym razem.
Może pomogło ale, tylko troszkę.
Dodało raczej nowego zmartwienia.
Zmieniłam się, czy tylko udaję.
Bo nie potrafię inaczej?
Dlaczego, nie potrafię się swobodnie zachowywać?
Co jest ze mną nie tak?
  • awatar it's just Ari: Może to objawy depresji? Doskonale wiem co czujesz. Jak ja dalam rade to Ty tez musisz dac! :)
  • awatar Pusty Pamiętnik.: Potrzebna pomoc! Jaś potrzebuje pomocy, jeszcze się nie urodził ale ma bardzo chore serduszko i zaraz po urodzeniu potrzebna będzie operacja! Przekażcie choćby złotówkę dla was to jeden pączek czy kawa a dla Jasia szansa na przeżycie! Dziewczyny w nas jest siła pomóżmy Jasiowi!! www.siepomaga.pl/serce-jasia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Następnym razem, nie mów że pomożesz.
Gdy nie jesteś w stanie się z tego wywiązać.
Wiesz to bardzo ułatwi życie.
Nie tylko temu komu chciałeś pomóc, ale tez temu komu jeszcze nie zdążyłeś się zaoferować.
Uwierz mniej nieporozumień z tego wyniknie.
________________________________________________
 

 
Już najwyższy czas otworzyć się z powrotem na ludzi. Bo obecny stan nie pozwala.
Jak na dobre skończyć z złymi wspomnieniami?
Przecież wciągu 9 lat nazbierało się tyle rzeczy.
Pierwszych sześciu lat na pewno nie wspominam najlepiej.
Takie rzeczy na zawsze odciskają się na psychice, do starości. U każdego, ilekroć wyję na to boisko przed oczami zawsze będę mieć to samo.
Teraz i tak mam powód by się od tego wymigać.
Inna szkoła = inny w-f to mnie pociesza.
  • awatar We Are the Others: @Catkin ☆: Tak, nie warto, lecz to co się stało już się nie odstanie.
  • awatar Catkin ☆: Zgadzam się, ja przeżyłam 5letnie piekło i już nigdy nie będę tak sama. Ale nie warto żyć tylko przeszłością. Trzymaj się :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Niemal że lustrzana tafla wody, która prawie że porusza się sama.
Przywołuje tak wiele wspomnień, tym razem nie koniecznie dobrych.
Czasami jest mi głupio, że musiałam postąpić tak a nie inaczej.
To i tak nie było by fer dla kogoś, każde wyjście takie było.
Inne opcji nie było.
Czy to wraca?
Tylko w przypływie chwili.
Udało mi się zapomnieć, może nie wszystko ale skutecznie udało mi się ukryć to w zakamarkach swojego umysłu.
Tak głęboko żeby nigdy do tego nie wracać.
Bo po co, to i tak nic nie znaczyło, w tedy potrafiłam powiedzieć nie.
Może tylko dla swojego dobra.
Dlaczego mam uszczęśliwiać innych tylko dlatego że in się tak podoba.
Postępuję według siebie.
____________________________________________
Ostatnimi czasy spodobały mi się polski Rock...
 

 
Łamanie swoich lęków coraz bardziej mi się podoba.
Niestety nie wszystkie lęki da się przełamać.
Niektórych po prostu nie da się przełamać.
Za bardzo wryły mi się w pamięć.
 

 
Czy to możliwe alby te wakacje były najlepszymi w moim życiu?
Przecież każde następne są lepsze od poprzednich.
 

 
Już koniec.
Kiedyś ta szkoła musiała się to skończyć.
Nic przecież nie trwa wiecznie.
Czy będę tęsknić?
Sama nie wiem, może nie za wszystkimi.
Najbardziej będzie mi brakować, tych wspólnych przerw.
Mimo że będziemy w tym samym mieście, nie będzie to już to samo.
Nigdy to już nie będzie to samo,
Czy były to najlepsze trzy lata mojego życia?
Nie potrafię stwierdzić.
Wiem na pewno że były to trzy najbardziej wartościowe lata w moi ,życiu.
 

 
Czy będę płakać nie wiem.
Ta chwila nadchodzi z zawrotną szybkością.
Nie wiem już czego mam się po sobie spodziewać.
Chwili euforii, czy tez może smutku.
Czy też nie zdecydowania.
 

 
Za niedługo koniec.
Trzy lata, tak nagle się kończą.
Te trzy nie wiem czy nie czy można je nazwać wspaniałymi latami.
Może tylko niektóre chwile, których było przecież tak bardzo wiele.
Niestety wkradły się i te złe momenty.
Które przeważyły myślę że te dobre, bo przecież po burzy zawsze wychodziło słońce.
Nawet w tedy gdy był to najgorszy huragan.
Zawsze miałam kogoś przy sobie i ja zawsze byłam przy kimś.
Za to jest wdzięczna Bogu.
Za postawienie tych ludzi na mojej drodze.
Za to że nie jestem już tym kim byłam te trzy lata tamu.
Teraz potrafię wyrazić swoje zdanie, co nie raz daje mi w kość.
Lecz teraz to właśnie ta prawdziwa ja.
Ta której udało się wyjść z nieśmiałej, bojaźliwej dziewczyny z podstawówki.
Wiele się zmieniło nawet zbyt wiele.
Nie wiem co będzie dalej, lecz mam nadzieję, że nie będzie gorzej niż teraz.
Cóż utrzymanie kontaktu z tymi osobami nie będzie już takie proste jak wcześniej.
Teraz każdy pójdzie w swoją stronę.
Do mnie nadal to nie dociera.
Jest jakby poza rzeczywistością, po za tym wszystkim co się wokoło mnie dzieje.
Jutro komers, w piątek zakończenie.
Większa część mnie się cieszy, jednak pozostała gdzieś ta która się smuci się o właśnie to jutr które tak niebawem ma nastąpić.
Na które może nie do końca jest gotowa.
Jednak wie że to jest to, czego chce.
 

 
Czy sny się spełniają?
Czy to w ogóle możliwe?
Czy to była prawda?
Nie byłam tam sama.
Mimo to nadal jest ciężko uwierzyć.
Tyle się ostatnio wydarzyło że nie nadążam powoli.
Coś się wyjaśniło coś się pogmatwało.
Teraz tylko do końca szkoły.
Wakacje powinny być najlepszym czasem w ciągu roku.
Niestety moje poprzednie takie nie były.
Mam nadzieję że te będą lepsze.
  • awatar We Are the Others: @I NIE ZAPOMINAJCIE SIĘ UŚMIECHAĆ!: W ustawieniach bloga, jest wygląd i tak są opcje np. w prawym górnym rogu. Ja mam po prostu taki obrazek że wyszło to tak jak wyszło.
  • awatar I NIE ZAPOMINAJCIE SIĘ UŚMIECHAĆ!: Napewno będą! Mam pytanko.. jak ustawiłaś takie tło? chodzi mi o to że to jest jedno zdjęcie fajnie rozciągnięte... nie mogę tego rozkminić :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kolejny taki sam dzień.
Może tym razem lepszy a może gorszy?
 

 
Bywają taki dni, dni właśnie taki jak ten.
Przestaje istnieć wszystko dookoła nas.
Świat znika, zostajemy sami.
Sami ze sobą ze swoimi myślami, ze wszystkim.
Taki dzień nie daję się na nic.
Nie ma w tedy życia.
Organizm chce tylko snu.
Dni z obniżonym ciśnieniem dają się mocno w kość.
Szczególnie tym wrażliwym na cokolwiek.
 

 
Mnie nominowała:
http://takiezycieziom.pinger.pl

„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego bloggera w ramach uznania za 'dobrze wykonaną robotę'. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 10/11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 10/11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 10/11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

Oto pytania i odpowiedzi:
1.Jaki chciałabyś mieć nietypowy kolor włosów?
Szczerze powiedziawszy ostatnio zastanawiałam się czy na wakacje nie pofarbować sobie włosów na jakiś dziwaczny kolor, nie wiem na jaki i stwierdziłam że nie chce sobie niszczyć włosów.

2.Jak nazwiesz swoje dzieci?
Na razie jeszcze się zastanawiałam, nie mam nawet chłopaka a co dopiero daleko mi sytuacja w której musiała bym wybierać imię dla dziecka.

3.Co byś zrobiła , gdybyś wygrała w totka?
Spełniła bym jedno ze swoich marzeń a mianowicie pojechała bym na wakacje do Finlandii a resztę pieniędzy odłożyła bym na koto.

4.Ulubiona bajka z dzieciństwa?o jest chyba najtrudniejsze pytanie. Gdy byłam mała podobało mi się wiele bajek, więcej ciężko jest mi wybrać tę jedyną.

5.Odważyłabyś się skoczyć na bungee?
Czemu nie, raz się żyje w najgorszym wypadku przerwała by się linka na której wiszę i wpadła bym do wody.

6.Często chodzisz do kina?
Do kina chodzę bardzo rzadko, ponieważ nie mam na to za bardzo czasu a po za tym, mało kiedy leci jakiś ciekawy film.

7.Podążasz za modą czy ubierasz się jak chcesz?
Raczej ubieram się jak chcę.

8.Malujesz się?
Tylko w tedy kiedy wychodzę z domu gdzieś na wieś/miasto a nie tylko na podwórko.

9.Ulubiony smak Tymbarka?
Ciężkie pytanie ale że jest teraz ciepło to idealnym się być wydaje jabłko mięta.
10.Kolor ścian w pokoju?
Pomarańczowe i takie są prawie w całym domu.

Ja postanawiam nie nominować nikogo, ponieważ nie lubię za bardzo zabawy w łańcuszek.
 

 
Zmieniło mnie znowu coś.
Miejmy nadzieję że na dobre.
To przeżycie.
Spotkanie z taką muzyką.
Z taką energią to odmienia życie.
Nie chce już dłużej miej tej cząstki w sobie.
Tej najsłabszej.
Tej która wszystkiemu mówi tak, kiedy wszystko krzyczy nie.
Nie chcę prze to kim jestem stać kimś kim nie jestem.
Muszę postępować tak jak coś w środku mi każe.
To co jest w środku, to właśnie ta prawdziwa ja.
  • awatar We Are the Others: Tylko że ja jestem Sobą (czyli osoba która nadal się kształtuje).
  • awatar izkku: bądź po prostu sobą, to każdemu najlepiej wychodzi :) zapraszam do siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Ciągle cisza.
Może ta cisza jest lepsza niż tysiąc słów.
Które zostały wypowiedziane tylko dlatego że musiały.
Bez żadnego sensu, tylko po to by nie było krępującej ciszy.
Tylko dla zagłuszenia samego siebie.
Alb też przez nudę.
 

 
Kolejny deszczowy, pochmurny dzień za nami.
Kolejny stracony.
Nie zrobiłam dla siebie nic takiego.
Ci mogło by pozytywnie wpłynąć.
Pomocnym powinno się być każdego dnia.
Ja jeszcze tego nie potrafię.
Nie szybko przyjdzie mi się tego nauczyć.
 

 
Spełniłam kolejne swoje marzenie.
Czy jestem szczęśliwa, to marzenie raczej nie odnosiło się a do szczęścia.
Chyba tylko jest mi użyteczne w życiu.
 

 
Najbardziej bolesna prawda,nawet ta o odrzuceniu , która już raz doszła do moich uszu.
Jest 1000 lepsza od tej udawania, czegoś czego nie ma.
Boli i to aa każdym razem, nawet w tedy kiedy oczy nie widzą.
Boli sama świadomość jak jest na prawdę.
Wszystko dookoła przywołuje wspomnienia, te bolesne i te mniej bolesne.
Za niedługo wakacje, potem nowa szkoła i znowu będę go częściej widywać.
Chociaż może ta nowa szkoła wniesie do mojego życia coś pozytywnego.
Wszystko tylko i wyłącznie, może nic nie jest pewne.
A tak bardzo chciała bym żeby tak było.
Żeby wszystko było pewne.
Tak bardzo lubię mieć wszystko po układane i pewne.
Niestety życie tak nie jest.
____________________________________
"Jesteśmy odpowiedzialni za tworzenie kłamstwa
Miłość nie przebacza, me życie jest na krawędzi
Tym razem to już koniec

Skończyłem, a pory roku się zmieniają
Słońce przytłaczające nasze odczucia zaszło
Zostałem pokonany, jeśli miłość była pokonane
Czemu wciąż działam
Więc odwróćmy to
Póki nie skończyliśmy... .: